Taka pogoda,że nic tylko w kuchni siedzieć 😉

Już ponad tydzień temu skorzystałam z przepisu Domiwkuchni.pl i zaopatrzyłam się w truskawki w formie przepysznej frużeliny. Zrobię więcej, jak tylko pogoda pozwoli na chodzenie po straganach 😉 a sezon truskawkowy w sumie ku końcowi się zbliża.

Do czego frużelina?

ciasta – jako wykonczenie przed podaniem, naleśniki, gofry, placuszki itd 😉

 

Podam proporcje zaczerpnięte z oryginału , czyli od Domi. ja zwiększyłam swoje i zrobiłam z 1,5 porcji 😉 wyszła przepysznie!

Składniki :

  • 500g truskawek
    • 200ml wody + 50ml
    • 100g cukru
    • opcjonalnie: ziarenka z 1 laski wanilii
    • 1 łyżeczka soku z cytryny
    • 4 pełne łyżeczki mąki ziemniaczanej

 

Przygotowanie:

Umyte, obrane i pokrojone w kawałki owoce wrzucamy do garnka i zasypujemy cukrem. Dodajemy wanilii , soku z  cytryny  i 200 ml wody.

Podgrzewamy na wolnym ogniu tak długo aż owoce beda miekkie, ale nie rozpadną się.

w tym czasie w 50 ml wody rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną i dodajemy do truskawek pamietając o ciagłym mieszaniu podgrzewamy jeszcze kilka chwil aż wszystko nabierze żelowej konsystencji.

przekładamy ciepłą frużelinę do słoiczków , zakręcamy i odstawiamy do góry dnem aż do ostygnięcia.

 

IMG_0011_z IMG_0024_z IMG_0037_z

Reklamy